EDUKACJA FINANSOWA

Bardzo przystępne tłumaczenie finansów prostymi słowami, czyli łopatologicznie z polskiego na nasze. Elementarz finansowy, w którym najważniejsza jest logika i zdrowy rozsądek. Proste spojrzenie na powykręcane teorie finansowe. Już dosadniej wytłumaczyć się nie da.

Mądrze brzmiąca "inżynieria finansowa" to ściema zamydlająca oczy przeciętnemu człowiekowi. Człowiekowi, który podświadomie czuje, że coś jest nie halo, ale nie wie dokładnie w którym kierunku szukać prawdy. Finansowe robienie ludziom wody z mózgu to codzienność. Ekonomiści i bankierzy komplikują sprawę tak bardzo, że ciężko cokolwiek zrozumieć. I właśnie o to im chodzi, by nikomu do głowy nie przyszło drążenie jak naprawdę system bankowy tworzy walutę.

Logiczne spojrzenie na finanse podsuwa oczywiste pytanie: dlaczego na przykład przeciętna rodzina nie może dziś przeżyć z pojedynczej pensji? A sto lat temu, o dziwo, jakoś mogła. Odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta. Bo nigdy w historii ludzkości tak wielu nie było rabowanych przez tak niewielu.

Najlepszą inwestycją, jaką możemy zrobić w swoim życiu, jest nasza własna edukacja. Pozwoli ona nam zrozumieć o co tak naprawdę biega oraz kto i w jaki sposób perfidnie nas okrada. Taka wiedza to majątek, gdyż wtedy łatwiej bronić się przed "rozbójnikiem" używającym białych rękawiczek.

ZAPRASZAMY DO LEKTURY!

Pieniądze jako dług >>